Forum

To forum dla tych co chcą więcej, tych którym mało i mało.

Tu można prawie wszystko, obiecuję nie przyczepiać się do niczego, choć nadzorował będę, zwłaszcza jeśli ktoś mi doniesie o zachowaniu z gatunku paskudnych .

Wchodźcie i czujcie się jak u siebie.

Advertisements

682 thoughts on “Forum

  1. 43. Festiwal Filmowy w Gdyni.

    Na festiwalach europejskich, światowych nagrody i wyróżnienia zdobywają filmy ważne, gdzie problem stał się globalny. Poruszające i problematyczne. Trudne i niewygodne. Tak trzeba, tak być powinno, żeby zwykły człowiek, który tych problemów doświadcza najbardziej poczuł, że nie jest sam, że ktoś nagłaśnia jego udrękę.
    Wszędzie, tylko nie w Polsce:/
    Oglądałam tę żenadę na TVP Kultura. I nie piszę tu o innych filmach, które otrzymały nagrody i wyróżnienia. Te filmy trzeba najpierw zobaczyć. Kleru nie muszę widzieć, ja Smarzowskiego znam i czuję na tyle, że jestem pewna, że się nie zawiodę. Aktorstwo głównych “bohaterów” też nie jest mi obce. Nie w tym rzecz.
    To co zrobił Kurski i to zgniłe zaplecze z “ojcem” Tadeuszem na czele nie było zaskoczeniem w tej stacji.
    Zaskoczeniem było zero buntu na scenie. “Gwiazdy” omijały temat. Wyglądało to tak, jakby wszyscy byli przekupieni, zastraszeni albo…obojętni:/

    Jedynie publiczność nie zawiodła i tu tli się malutka ale jednak nadzieja 🙂

    P.s.
    W tym kraju mam wrażenie, że nawet ludziom światłym można wmówić np., że Lech Wałęsa był tylko donosicielem, więc resztę też można. Żenada w rytmie disco polo i mamony:/
    Sorry ale niesmak mam i czarnowidztwo jeśli chodzi o przyszłość tego państwa i społeczeństwa, patrząc i słuchając tego wszystkiego jednocześnie, nawet tylko raz w tygodniu://

    Like

  2. Co za świat. Słucham, czytam o niej i zastanawiam się ile takich dziewczyn i kobiet, mężczyzn, żon i mężów jest na Insta i FB, a jeszcze bardziej przeraża ilu ludzi się na to nabiera, ale chyba sporo, bo lajki mówią same za siebie:/
    I najgorsze z najgorszych to cierpiące przez głupotę i chore zachowania rodziców dzieci ;(

    P.s.
    Naprawdę wolę muzykę, książki i niedoskonałości realnych ludzi, którzy są albo których spotykam w moim otoczeniu 🙂

    Like

  3. Byłam dziś na Kamerdynerze. Bajon mnie oczarował swoim filmem, a do tego jeszcze zachęcił do poznania historii Kaszubów. To nieprawda,że to film o miłości, ten wątek dla mnie zszedł zupełnie na drugi plan. Dałam się wciągnąć w historię Prusow, Kaszubów, Polaków, tamtych ludzi i tamtej ziemi. Za mało,wiemy o tamtej historii. Wyszłam z kina bardzo zadowolona. Bez zbędnej brutalności, bez rzygania na ekranie, bez epitetow różnorakich… A historia momentami bardzo przejmująca, podejmująca wiele różnorakich zagadnień… Może były że dwa momenty za bardzo ubaśnione… Ale ogólnie wyszłyśmy z moją rodzicielką zadowolone z kina 😁 polecam. Gajos i Woronowicz, mistrzostwo.

    Like

    1. Bajon zapewniał, że na faktach, że to historia prawdziwa. A wszystko co jak najbliżej prawdy, bo w historii przeszłej niestety ale prawdy w 100% już nie poznamy warto poznawać:)

      Ja byłam na Klerze i to co napisałam powyżej potwierdziło się w 100%-ch. Czy to otworzy w końcu te chore umysły ludzi wewnątrz kościoła i ślepo wierzących-udawających i cicho przyzwalających…mam nadzieję, że tak, bo zawiasy już puściły.
      Boję się tylko, że wielu ludzi może tego co wyleje się przez te “święte” drzwi na nich nie wytrzymać, ale nie można już pozwolić na więcej tej piekielnej ciszy, straszenia, hipokryzji i wykorzystywania w imię Boga.

      Like

  4. Ale mamy piękną słoneczną niedzielę tzn. ja mam i Wam takiej życzę 🙂
    Lubię faceta i całkiem nieźle śpiewa, gdyby Gaga tak się nie wydarła to by mi się lepiej słuchało, no nie lubię słyszeć tego wysiłku w wokalu. Ale jest tekst, który ratuje moje uszy… 😉

    Like

  5. A tak a propos historii Polski. Po dyskusjach o tym i owym i za namową kolegi, zapoznałam się na razie przez wywiady w sieci i YT z panem Leszkiem Żebrowskim i jego odkłamywaniem polskiej historii.
    Nie będę tutaj się wiele rozpisywać, powiem tylko tyle , że pan Żebrowski mnie wciągnął i powoli układa te niepasujące do siebie puzzle w mojej głowie. Naprawdę ma wiedzę i świetnie ją potrafi wyłożyć.

    Mimo, że mam dystans i nie ufam mówcom i złotoustym, bo zbyt często łączy się to z manipulacją, a temat polskiej historii i nie tylko polskiej to już w ogóle przekaz na zasadzie “każdy .uj na swój itd.” ten pan mnie mocno zaciekawił. Odnoszę wrażenie, że bardzo stara się być bezstronny i rzetelny w swoim dzieleniu się wiedzą 🙂

    Like

    1. Ufff…poczytałam, posłuchałam i nadal polecam pana historyka ale tylko ze względu na wiedzę, mi mózg paruje 🙂
      Ale doczytałam też, że pan Żebrowski nie do końca jest bezstronny, dlatego dobrze jest mieć swoje zdanie, nawet nie pełną wiedzę i poglądy, facet może nieźle namieszać w głowie faktami 😉

      Like

      1. Ja uważam, że historia zawsze jest upolityczniona. Niestety obecnie nie ma obiektywnej historii. W zależności, która formacja polityczna rządzi obecnie, taką nam się serwuje wersję historyczną…

        Like

      2. Też tak uważam. I pewnie dlatego nie tylko na świecie mylą fakty w naszej historii, ale i sami Polacy mają z tym problem.

        Książek L. Żebrowskiego jeszcze nie odważe się kupić ale wykładów posłucham. Tym bardziej, że zaczyna punktowac obecną władzę. Może nie tak jak komunistów i władze po nich ale jednak.

        🙂

        Like

  6. Mam nadzieję, że dacie radę odtworzyć link. Komentarz, mądrego duchownego na temat Kleru
    https:// m.youtube.com/watch?feature=youtu.be&v=rtLSLVJmKuc&t=7m4s

    Like

  7. “Życie to podobno nie film, ale w tym przypadku film pokazał to, co już się dzieje. “Serce nie sługa” z Pawłem Domagałą i Romą Gąsiorowską pokazuje parę przyjaciół, którzy postanawiają pobrać się i wychować razem dziecko. To nietypowy model związku – psychologowie w Polsce jeszcze o takim nie słyszeli. Ale w polskim społeczeństwie następuje zmiana w sposobie, w jaki rozumiemy związek z drugą osobą i czego w nim oczekujemy.

    Zaczęło się w mieście.”

    Artykuł “Zacznie się w dużych miastach. Przez Polskę może przejść nowa seksualna rewolucja”

    To fragment artykułu z WP. Filmu nie oglądałam ale artykuł…no artykuł jak przeczytałam, to powiem krótko, zawód Prostytutka już nie będzie się opłacał, ludzie będą się spotykać na dobry sex po przyjacielsku czyli bez kasy. A co z tego wynika? Ano tyle , że każdy będzie się starał, bo nie będzie presji, że ma być ślub i zaraz cały kierat, który “zabija miłość i sex”.
    To w wielkim skrócie i jak zawsze nie o wszystkich ale…nieuchronnie wracamy do dzieci kwiatów 😀
    I mnie się to nawet podoba, bo jest nadzieja, że wbrew pozorom ludzie zaczną się mimo wszystko kochać znowu 😉 😀
    Wiem, przewrotne to ale ma to jakiś sens 😉

    Poza tym pojawiła się książka, która już do mnie jedzie, bo aż mi się oczy zaświeciły jak ją znalazłam, to naprawdę może być inspirujące i bardzo jestem jej ciekawa, bo kocham autobiografie 🙂
    Piszę o ‘Hipis” Paolo Coelho

    Like

  8. I jeszcze jeden artykuł, który mnie poruszył i bardzo mi się podoba to o kobiecie 38/9 lat, która postanowiła po kilku nieudanych związkach mieć dziecko ze swoim 31-nim przyjacielem…gejem.
    Wiem, co pomyślicie ale oboje tego chcieli i ta dziewczynka ma już 4 latka, wychowuje się u obojga rodziców czyli bywa u taty, który ma partnera i u samotnej mamy 🙂
    Ja tylko życzę tej kobiecie tak wyrozumiałego partnera jakiego ma ojciec małej 😉

    Aha, zapłodnienie odbyło się za pomocą specjalnego urządzenia ponieważ ojciec jest homoseksualny w 100%-ach 🙂
    Niestety nie pamiętam tytułu artykułu ale wątpię, że zechcecie go odszukać 😉

    Like

  9. Przy południowej słonecznej kawie … 🙂

    Po przeczytaniu 3 książek Piotra C. i sporej ilości wpisów, choć nie wszystkich, polubiłam tego blogera-pisarza. No niestety, od jakiegoś czasu, chyba odkąd ogłosił pisanie 4 książki, która lada moment będzie w sprzedaży autor mnie wpisami zniechęca bardziej niż zachęca do jej zakupienia.
    Odnoszę wrażenie, że przestał być neutralny, a zrobił się zbyt agresywny w przedstawianiu pokolenia 30+. Sprowadza ich w wielu zdaniach do patologii wręcz, dość stronniczo. I nie chodzi o to, że wrzuca wszystkich do jednego worka, nie. Mam odczucie jakby sam się zawiódł na niejednej 30-ce, a chyba bardziej pisze na podstawie listów od czytelniczek/ów co sam wielokrotnie powtarza.

    A może ta tendencyjność i krytykanctwo “starego pierdoły”, sorry ale momentami tak go już odbieram, to tylko zmęczenie materiału i wyczerpanie przy pisaniu…hmm.
    Pewnie książkę kupię, ale kiedy przeczytam nie wiem, na pewno nie tak szybko jak planowałam i byłam jej ciekawa 😉

    P.s.
    A. przynajmniej pisze na podstawie historii jednego czytelnika/ki, takie pisanie ma większy sens 🙂

    Like

      1. Bo jeśli tak… No to albo ja nie jestem z pokolenia Ikea, albo po prostu nie jestem kobietą, czytelniczka do której trafia Piotr. C. Przeczytałam tylko dwa jego ostatnie wpisy i właściwie pierwszy dokładnie, bo drugi mnie już zmęczył formą, językiem i treścią 🤨 no nie… Może rzeczywiście komuś potrzebne są takie rady, porady… Może są kobiety, które muszą je usłyszeć od jakiegoś faceta w necie… Może. Ale ja do nich nie należę 🤷‍♀️

        Like

      2. Tak, to ten Piotr🙂

        No ja zaczęłam od książek, tak jak z A., i książki są ok. Potem zaczęłam czytać wpisy na blogu. Nie ze wszystkim się zgadzam ale z 70-80% jego przemyśleń.
        Teraz, jak już w procentach to może z 30% tego o czym pisze. Bo pisze teraz jak trochę nawiedzony, jak jakiś guru od pokolenia Ikea. Momentami śmieszy, a momentami ciska zawalowane i otwarte obelgi, jak ksiądz z ambony, bo przecież rodziny też nie ma, ani nawet w związku nie jest, przynajmniej tak pisze, chociaż teraz to się zaczynam zastanawiać😁

        Krócej, jak dla mnie zrobił się małostkowy i zbyt dosłowny, jakby miał gimbaze wśród czytelników🤨
        Facet ma 40lat ponad już chyba, prawnik i…coraz dalej mu do John’a Grishama😉

        Like

  10. Słowo na niedzielę😉

    Pielgrzymka i randka. W Częstochowie będzie można zaliczyć dwa w jednym.

    “Single wszystkich krajów, łączcie się!” – tymi słowami zaczyna się opis wydarzenia na portalu społecznościowym Facebook. “Zapraszamy wszystkie osoby stanu wolnego, które pragną modlić się o dobrego współmałżonka. W programie całodniowej pielgrzymki znajdzie się także czas na wzajemne poznawanie się i wspólne rozmowy. Grupy zorganizowane, powyżej 15 osób, prosimy o obowiązkowe zgłoszenie mailowe”.

    Poza czasem wolnym na poznawanie się, katoliccy single mogą również uczestniczyć w wykładach takich jak “Jak gadać, żeby się dogadać” czy “Początek wieczności”.
    Głównym tematem spotkania jest “On, ona i miłość”.

    “Jeśli zatem jesteś stanu wolnego (rozumianego zgodnie z nauką Kościoła), chcesz jeszcze bardziej poznać siebie, spotkać ludzi, którzy są podobnie, jak Ty poszukujący i pragnący spędzić czas wśród wartościowych ludzi, to zapraszamy Cię na Mszę św., a po niej wspólne spotkanie w każdą ostatnią sobotę miesiąca o godz. 18:00”.

    🤦‍♀️🤓🙃

    Like

    1. Powiem Ci, że zazdroszczę… Bo ja leżę w szpitalu… Tak serio, serio… I walczę o zdrowie ☹️ trzymajcie za mnie kciuki. Szkoda, że Dorki nie ma, bo śnił mi się zły sen, tu w szpitalu… Może ona by go wyprostowala

      Like

  11. Zastanawiam się o czym będzie nowa książka A. …znowu, a On milczy i nie wiadomo, czy zapomniał się w pisaniu, czy w…no właśnie i tak się zastanawiam😊

    I tak zejdzie do wiosny😏😁

    Like

    1. Dorzucę jeszcze do coffe😉

      “Pierwsze opinie o „Bohemian Rhapsody” są zgodne. Rami Malek ma spore szanse na Oscara.

      Choć światowa premiera „Bohemian Rhapsody” odbędzie się dopiero 24 października 2018, wytwórnia 20th Century Fox zorganizowała specjalne pokazy filmu w Los Angeles i Nowym Jorku. Dziennikarze, którzy mieli zaszczyt się na nich znaleźć, muszą oczywiście podporządkować się embargo na recenzje, pozwolili sobie jednak na krótkie komentarze na temat produkcji. Wszyscy twierdzą zgodnie, że choć film trudno zaliczyć do wybitnych, kreacja Ramiego Maleka jest absolutnie olśniewająca.”

      😋

      Like

    2. Oj Ivy 😁 Dzięki! miałam 7dni głódowki, tylko woda i kroplowki z elektrolitami. Teraz ścisła dieta. Ale jest dobrze, nawet przebąkują coś o wypisie… Pod koniec listopada znowu sobie poleżę…

      Like

      1. Gdy wylądowałam w szpitalu, przepadł mi bilet na Kler… I już chyba się nie wybiorę. Chciałam zobaczyć 7Uczuc, ale teraz po powrocie ze szpitala, gdy w domu pewnie czeka mnie ogrom spraw do ogarnięcia, to nie znajdę czasu. Ale Maleka muszę zobaczyć

        Like

      2. Uff…to dobrze🙋‍♀️😉
        Kalina👀…ale z Ciebie to chyba połowa została, wiele to Ty raczej nie narobisz, ale przy rodzinie odżyjesz😉😊

        Duuuużo zdrówka!🙂

        Co do filmu “Kler”, to szybko będzie na DVD, a jeszcze szybciej w sieci, za granicą już nawet robi co trzeba. W Polsce potrzebujemy już tylko akcji na miarę “Spotlight” i potraktowania księży pedofilii, jak…pedofili nie księży😐
        Mam nadzieję, że wielu ludzi w końcu zacznie też myśleć zanim da na tacę albo w kopertę😡

        Dobrą, bo znowu się zaczynam nakręcać, a tu jeszcze trzeba dobrze krzyżyk postawić, swoim długopisem w dodatku. Jak ja im nie wierzę wrrrr😒

        🧘‍♀️😁

        Like

  12. “Slepnac od świateł”…męskie kino, brudne, agresywne, bezwzględne i wulgarne tak, że doła można złapać już od pierwszego odcinka. Kobiety czytelniczki, to albo są zakochane(ślepo) w Jakubie Żulczyku pisarz, albo w Kubie/Jacku bohaterze, bo nie rozumiem co kobietom nie znającym tego syfu tak bardzo się podoba, a podoba się od nastolatek po dojrzałe kobiety. Szczerze, nie rozumiem ale jak książka jest jeszcze bardziej “na twardo”, to rzeźnia po prostu. No chyba, że czytelniczki się wydaje, że swoją miłością “uratuja” bohatera i w realu też…o naiwności 🤦‍♀️🤨

    Like

    1. czytelniczkom* się wydaje

      A może K. Skonieczny zakpił i zadrwil podobnie jak Vega z takich odbiorców jak ja, hmm…tylko że jeżeli był tak wierny książce, to…Pan pisarz zrobił to samo i obaj są szydercami i cynikami bawiącymi się emocjami czytelnika, celowo tworząc przerost formy nad treścią. Czy jest więc coś prawdziwego w tych historiach?
      Może chociaż …muzyka🤔😏

      Ależ mnie ten serial rozczarował ehhh. W ogóle tego serialu nie odebrałam jak zdecydowana większość a może już wszyscy. Po filmie “Najlepszy” i książce, które nadal mam jak żywe w pamięci cholernie trudno jest się zachwycać tym serialem…😔

      Like

      1. Ivy myślę że między twórcą a widzem zawsze jest jakaś namiętność, rozgrywka czy zabawa. Czy to co zrobili zostało zrozumiane? Też się zastanawiam ale myślę że to po prostu ma trafić do konkretnego odbiorcy na temat bardzo konkretny. I trafiło. Wszystkich pozostałych wprawiło w szoking. Żeby dobrze zrozumieć Żulczyka, trzeba poświęcić trochę czasu na czytanie jego książek, są bardzo mocne. Robią to samo co serial, przekraczają granice i mocno dają do myślenia. Masz rację co do aktorów, faktycznie świrują w tym serialu na całego, np. za niezliczoną ilość bluzg dostali mega kasę i mogli “drzeć ryje” ile wlezie, faktycznie aktorstwo to jest niebanalny pomysł na życie ale też totalnie wymagający, wyczerpujący. I jeszcze coś, przez cały serial w tle czai się Armagedon 😉 a w międzyczasie ta ex love co tak często się “śni”. Miłość i nienawiść, ewidentnie. W końcu raz jeden, jest ostre bzykanko. Do dziś się zastanawiam czy zrobili to naprawdę na planie, czy nie. Jak myślisz? W książce ta scena jest jeszcze lepsza. Dlatego nic dziwnego, że czasem czytelników ponosi 😉 w okazywaniu czegoś tam. Wyobraźni nikomu nie brakuje. Myślę że jak swój swego spotka, to każdy może być w te klocki The Best. Ciekawe jak się sprzeda SOS na świecie jak myślisz?

        Like

    2. Ivy myślisz że aż tak się kochają w Żulczyku, czy Kamilu co zagrał Kubę? Ja mam wrażenie, że te wszystkie komentarze, to są jednak niewiele znaczące ochy i achy. Kobiety reagują bardzo emocjonalnie może czują potrzebę zapisania tych emocji. Wątpię by były aż tak durne i ślepe. Pozory często mylą. Serial moim zdaniem jest mocniejszy od książki ale to książka jest lepsza, gdyby nie główny bohater Kuba, chyba bym nie dała rady oglądać tego serialu, bo to jeden wielki bluzg, uszy mnie bolały, to moim zdaniem było przegięciem pały, jaranie się tym obrazem, to tak jakby gloryfikować zło. Dlatego lepiej komentować wszystko inne: grę aktorską, muzykę, artystyczne momenty, zdjęcia, kadry filomowe, potężną pracę, zwłaszcza Kamila Nożyńskiego czy totalne zaskoczenie Fryczem. Dla mnie to jest najważniejsze. I oczywiście przekaz. SOS to dużo różnorodnych sztuk w sztuce i masz rację, twórcy nieźle się bawili i bawią tym. A co myślisz o scenie seksu pomiędzy Kubą a Pauliną?

      Like

      1. Siedzi mi w głowie ten serial, są tak ostre kontrasty, które mnie zwyczajnie paraliżują i na razie nie mam pojęcia co z tym zrobić. Kompletnie nie potrafię powiedzieć co J.Żulczyk chciał przekazać pisząc tę książkę, a co chciał przekazać K.Skonieczny, ponoć się zrozumieli “bez słów”…nie wiem. Wydają się obaj czuć bardzo dobrze klimat tego co stworzyli. I cały czas zadaję sobie pytanie czy właściwie ich zrozumiano w odbiorze, czy ja się mylę, czy cała reszta zachwyconych…

        Aktorzy…w tym serialu wszyscy grają jak w amoku, jakby byli…w swoim żywiole, bo pozwolili im wyzwolić swoje demony. Powiem Ci, że zajebiście jest być aktorem, jak ci pozwolą możesz być każdym…i w każdej roli zostawiasz cząstkę siebie. W “Ślepnąc od świateł”…aż się boję, cóż heh nic nie poradzę 😉

        Co myślę o scenie seksu? Właśnie się uśmiecham na samą myśl i jak to piszę…bo jeżeli kobieta gryzie, drapie i trzaska po twarzy faceta w trakcie seksu, to…czego więcej chcieć od takiego kochanka…wrr 😉 🙂
        Nie wiem jak to opisał Pan Żulczyk ale…te ochy i achy czytelniczek wiele mi mówią, cóż, jak jest tak dobry jak pisze… 😉

        Like

  13. Nie słyszałam dialogu w aucie Paziny z Kubą przez nich, odtwarzałam trzy razy, bo mnie piosenka zakręciła na maxa i mam ich! Są absolutnie cudowni, nocą, w aucie i w mieście świateł jak…Kavinsky-Nightcall, College & Electric Youth-A Real Hero ehhh…

    “(…) noc jest mroczna i tajemnicza, okazuje się że znasz mnie lepiej…After the rain”

    Lata 80-te♥♥♥

    🙂

    Like

  14. Ivy myślę że między twórcą a widzem zawsze jest jakaś namiętność, rozgrywka czy zabawa. Czy to co zrobili zostało zrozumiane? Też się zastanawiam ale myślę że to po prostu ma trafić do konkretnego odbiorcy na temat bardzo konkretny. I trafiło. Wszystkich pozostałych wprawiło w szoking. Żeby dobrze zrozumieć Żulczyka, trzeba poświęcić trochę czasu na czytanie jego książek, są bardzo mocne. Robią to samo co serial, przekraczają granice i mocno dają do myślenia. Masz rację co do aktorów, faktycznie świrują w tym serialu na całego, np. za niezliczoną ilość bluzg dostali mega kasę i mogli “drzeć ryje” ile wlezie, faktycznie aktorstwo to jest niebanalny pomysł na życie ale też totalnie wymagający, wyczerpujący. I jeszcze coś, przez cały serial w tle czai się Armagedon 😉 a w międzyczasie ta ex love co tak często się “śni”. Miłość i nienawiść, ewidentnie. W końcu raz jeden, jest ostre bzykanko. Do dziś się zastanawiam czy zrobili to na planie naprawdę, czy nie. Jak myślisz? W książce ta scena jest jeszcze lepsza. Dlatego nic dziwnego, że czasem czytelników ponosi 😉 w okazywaniu czegoś tam. Wyobraźni nikomu nie brakuje. Myślę że jak swój swego spotka, to każdy może być w te klocki The Best. Ciekawe jak się sprzeda SOS na świecie jak myślisz?

    Like

  15. Aaa o to pytałaś…czy zrobili to naprawdę, hmm, no Kamil to nie jest zawodowy aktor, dla mnie ma ciało jak marzenie, stworzone do scen erotycznych i…właśnie dlatego, jeżeli nie miał dublera, to zachowywał się b.naturalnie🔥z nich dwojga to ona grała. Ale i tak najwieksze wrażenie zrobiła na mnie aktorka, która była z posłem w hotelu i musiała udawać, kiedy Kuba próbował go uciszyć, no dla mnie mistrzostwo, nawet nie sądziłam, że można aż tak😁

    Jak się sprzeda na świecie, nie mam pojęcia, fabuła to nic nowego przecież. Zobaczymy. Świat przywykł tak bardzo do przemocy, alkoholu, narkotyków i bezwzglednosci na ekranie i nie tylko😔, że…no nie wiem. Ludzie potrzebują widzieć i czytać coś, co ich ruszy i przykuje uwagę na dłużej, bez uruchamiania wyobraźni, bez wysiłku.
    Mam wrażenie, że pisarz pokazał najbardziej interesującego mężczyznę dla współczesnej kobiety, to gangster prowadzący podwójne życie. Ręce które potrafią być delikatne i które sprawiają, że odplywasz, słowa od których wilgotniejesz i które potrafią wzruszyć babcię. I ręce, i słowa, które potrafią zabić, niekoniecznie wprost, bez mrugnięcia okiem.
    To tak w skrócie. Tak to widzę. Kuba to ma.
    Poza tym…kobiety w serialu, ehh są co tu dużo gadać w zdecydowanej większości sprowadzone do parteru😒

    Co do samego pisarza, nie wiem czy dam radę przebic się przez ten pierwszy plan, żeby dostrzec coś więcej w jego słowach, a próby dostrzeżenia ludzkich odruchów i serca w takich ludziach są…bardzo wyczerpujące i nie wiem czy to ma sens. Dla mnie taki człowiek musi sam chcieć się zmienić, bo inaczej pociągnie na dno wszystkich, którzy spróbują mu pomóc albo jeszcze gorzej, pokochają i będą udawać, że jest ok😔

    Nie wiem, czy jasno się wyraziłam ale tak tą złożoność w tym serialu widzę i długo by jeszcze mówić, a może właśnie o to twórcom chodziło albo…mają to głęboko, co kto myśli i wystarczy coś w stylu “świetny serial”, “super”, “poproszę więcej”, “chcemy Daria” itd. i jest ok.

    Piątek w pracy, szkoda było mi urlopu trochę męka😏☕

    Like

    1. Oczywiście, że jasno się wyraziłaś w sumie to myślę bardzo podobnie. Ogólnie oceniam ten serial bardzo wysoko. Możliwe że obejrzę go jeszcze raz. Jedyne moje zastrzeżenie “że te bluzgi”. Dla mnie to było za dużo. Ale powiem tak książka i film przenikają się wzajemnie. I faktycznie ta ekipa trzasnęła mega produkcję. Masz rację można o tym rozmawiać bez końca. I chyba o to twórcom chodziło. Kamil super w tej scenie seksu a Marzeną, no może masz i rację ale ja chyba patrzyłam na nich jak na całość. Ta scena wyszła im idealnie. SOS czytałam dawno temu i teraz przed premierą, za drugim razem lepiej mi się czytało. Choć wrażenie po skończeniu podobne. Dużo myśli i emocji. Oj będą panowie jeszcze razem tworzyć to pewne. Ja na pewno będę czytać i oglądać. Lubię gdy coś, ktoś mnie intryguje, zastanawia, wkurza nawet. Tak więc czekam na więcej polskich seriali, filmów, powieści itd. Niech się dzieje. Miłego weekendu Ivy. Pozdrawiam 😊

      Like

      1. Ja nawet nie wiedziałam, że ona śpiewa?! Jeśli śpiewem można to nazwać… Ogólnie… To całościowo… Dziwna jest jakoś… Taka nienaturalnie zbyt doskonała z wizerunku, niczym Barbie… Brak mi autentyczności… Uparta jest z tym śpiewaniem…

        Like

      2. A… I nie mogę zrozumieć co ona tam właściwie śpiewa…
        To, że ją dziś usłyszałam, to jakiś szok przeżyłam normalnie…

        Like

  16. Ivy odnośnie bohemian rhapsody, bo kiedyś coś o tym wspominałaś. b/yłam, widziałam i jestem zachwycona
    ścieżką dzwiękową, NADAL. to główny bohater filmu a reszta bardzo uproszczona. nie wiem czy się wzruszyłam czy bardziej miałam niedosyt sensacji. wierne odzwierciedlenie Live AID zwaliło mnie z nóg. znam to na pamięć i kilka kubków z piwem i pepsi nie stało dokładnie w chronologicznym porządku, tego sie czepię. 🙂 reszta bez zarzutu 🙂 patrząc na propozycje kinowe z 2018 typuję Bohemian na faworyta w oskarah. Malek… no cóż za niski, mniej postawny, mniej męski, bardziej gwiazdorzył (jakby Michał mój firmowy gej powiedział” zjedź snikersa bo gwiazdorzysz:) ) niż tworzył postać ale i tak brawa bo dźwignął temat.moja ocena, zważając że jestem wierną po grobową deskę fanką Frediego 9/10, a sprawiła to tylko i wyłącznie muza i jego postać. cokolwiek to nie znaczy dla młodszych pokoleń głodnych ekstrim. mi wystarczyło, nie muszę widzieć więcej żeby wiedzieć.
    mam ochotę na jeszcze raz, poczekam aż będzie do ściągnięcia wtedy nasycę me zmysły po brzegi oglądając to w kółko i w kółko, a to znaczy ze jest to dobry film.
    oczywiście młodsze pokolenia westchną, łzy nie uronią(bo nie ma kiedy i nad czym) żyją sobie w plastikowych kokonach tyrając na życie.
    zaczynam się starzeć, zaczynam być sentymentalna. życie jest cudowne 🙂 a co do biseksualności Frediego… no cóż .. biseksualność jest bardzo fantasyczną rzeczą 🙂 mam męża ( czytaj hrabia) mam dwa szczeniaki ( czytaj dzieci) i mam dziewczynę 🙂 🙂 🙂 🙂 taka sytuacja. shit ale dzieli nas 500 km więc… jak żyć panie premierze? 🙂

    Like

    1. Byłam w dniu premiery.
      Mam do dzisiaj mieszane odczucia. Z jednej strony myślę podobnie do ciebie jeśli chodzi o muzykę. To nie podlega dyskusji. Co do męskości Freddiego też się zgadzam, że był zdecydowanie bardziej męski od Maleka. W ogóle był męski.
      Ale jest jeszcze coś co mi mocno przeszkadzało u Maleka. To to, czego u Freddiego kompletnie nie zauważałam…zgryz. Natury nie da się zastąpić żadną sztucznością. Malek, miałam wrażenie, że męczył się okrutnie i to było niestety widać. Tzn. ja to widziałam i słyszałam.

      Łzy płynęły, na to nie miałam wpływu, same toczyły się po policzkach…
      Prawdziwych fanów Freddiego i Queen w kinie można było poznać, kiedy zniknęły ostatnie napisy i ucichła muzyka. Na tylu ludzi na sali, to była garstka.

      “Dotknij moich łez swoimi ustami, dotknij mojego świata swoimi palcami, a posiądziemy wieczność…” ♥♥♥

      Przy tym utworze leciały właśnie napisy końcowe…jak można było wyjść wcześniej, dla mnie niezrozumiałe.
      I na koniec uważam, że…Freddiego i prawdziwego, odważnego filmu o nim, jeszcze długo nikt nie zagra i nie nakręci, a może i wcale.

      Like

      1. Byłam dziś… Jeszcze ze szwami po operacji pobiegłam do kina… Nawet tylko po to aby poczuć basy na podłodze kinowej… Ciarki… Mało, pewnie,że mało… Ale warto…

        Like

      2. Wadę zgryzu widać, szczególnie we wcześniejszym wizerunku. Owszem, gdy zapuscil wąsy, to już się to nie rzucało tak w oczy.

        Like

  17. a jeszcze dodam, co jest wg mnie ważne, dźinsy.WRANGLERY !! kompletnie wisiały na Maleku, a jako ciekawostkę dla mnie samej dodam, żę w latach `80 dostałam takie od mojego ówczesnego chłopaka. prosto z Londynu. to były lata osiemdziesiąte i dzisiaj tzw “spodnie chłopaka”. moje były dokladnie ten model co miał Frediii.i wywaliłam je do śmietnika.
    stąd apel: nie wyrzucajcie starych dżinsów. nie wiadimo kto je wcześniej nosil.

    Like

  18. skoro my sobie tak pitolimy o niczym, a o literaturę zahaczamy co raz, to czy ktoś czytał lub otarł się o “renię spiegiel dziennik 1939-1942?”?
    trafiłam wczoraj albo przedwczoraj w pracy na artykuł o tym “tworze” i mnie chwyciło. szukam na necie po wszystkich plugawych bardziej i tych mniej wydawnictwach i księgarniach i ni ma! książka niby jest ale widmo. za to w stanach za moment tuż, tuż będzie wydarzeniem 2019 i to z hukiem!
    co jest myślę sobie. niby nasz rodzimy temat, żydówka, holokaust, okupacja etc a tu ani widu i słychu?
    więc kopie dalej w tym necie aż mi sie strona allegro wyświetla i z 10-ciu pozycji 6 sprzedanych 4 dostępne cena 50 zł plus 11 koszt wysyłki. drogo -myślę i poszukam gdzieś taniej, więc kopie dalej w necie szukam i nigdzie niema. nawet na lubimyczytać pozycja nie istnieje. hmmm po 15 minutach wracam na allegro głodna sensacji, głodna wybitnego dzieła kupić za te ciężkie talary tą księgę a tu zonk!! po 15 minutach wszystko sprzedane! kurwa jak to tak? jak to sie stało, kiedy, co, jak?? jestem ogłupiała i zdurniałam całkowicie. po kolejnym kwadransie próbuje jeszcze raz i o dziwo jest! znowu 10 dostępnych sztuk, a sprzedający ten sam 🙂 tym razem się nie wahałam. 61 zł w ciemno bo to może być petarda. już sam początek i ostatnie zdania zdradzone nakręcają mnie jak w “pokucie” Jana McEwana. masakra, ile to się musi człowiek nawydawać i natrudzići naszukać żęby coś porządnego przeczytać. oby to nie byoł kolejne “kobiety z blogu 10”. bo się sama rozstrzelam.

    Like

  19. Bohemian powalczy o Globa 🤗🤗🤗🤗🤗🤗 Malek też😁😁😁😁 reszty nie widziałam jeszcze a narodziny gwiazdy jakoś mnie odrzucają. Chyba ze względu na gage albo skojarzenia z lala land mam na wyrost. podejrzewam ze reklama i PR swoje juz zrobiły a reszta średnia. Przereklamowane dla mas.
    Przeczytalam ten pamiętnik. No powiem wam ze. .. ciężko mi jakoś. Smutno.

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s