Zdrada to nie przypadek, to wybór

Zawsze uznawałem się za dobrego sprzedawcę. Bo było nie było większość moich klientek to co ja sprzedaję ma w domu, a i tak przychodzą i wielokrotnie kupują to co mam do zaoferowania. Z przyjemnością przepłacają.

Adrian sprzedawcą jest jednak lepszym, w porównaniu z nim jestem komiwojażerem, akwizytorem może.

Adrian żonę ma i piękną i mądrą, pięknie wykształconą, przypomina mi antylopę, włosy i skóra miodowe, oczy duże i zaciekawione. A nogi ma wspaniale smukłe i tak długie że bez problemu zaplotły by się  w moim pasie z dwa razy. Skłamałbym gdybym powiedział że nigdy nie wyobrażałem sobie nóg tych owiniętych wokół moich bioder. Z tego co widzę matką jest świetną dla dwóch ich córek.

Żona o jakiej można marzyć, jakiej Adrianowi każdy znajomy zazdrości.

A on zdradza ją tak często, że niemal zawodowo.

On się tymi zdradami przede mną nie chwali, ale ich też nie ukrywa. Nigdy nie pytałem dlaczego ją zdradza, zresztą nie jest to tu dziś ważne. Czasami zresztą nie ma powodów, zdradza się bo zdrada przychodzi łatwo, za pierwszym razem może są jakieś drobne wyrzuty, ale następne razy to już psim swędem i z górki.

Powiedział mi dziś, dosłownie przed chwilą o tym jak w końcu został przyłapany na gorącym uczynku. Bardzo gorącym bo w małżeńskiej sypialni, w małżeńskim łóżku, w otrzymanej w prezencie ślubnym pościeli.

Był krzyk, były wyzwiska, był płacz, był brak słów.

W końcu dała mu szansę żeby się wytłumaczył.

I wytłumaczył się.

Powiedział że „nie była to jego wina”.

A ona to kupiła.

Połknęła w całości.

Dlaczego kobiety wierzą że zdrada jest albo przypadkiem, albo błędem który nigdy się nie powtórzy, a nie tym czym naprawdę jest – wyborem.

Wiem, że z jakiegoś powodu kobiety zawsze potrafią sobie wytłumaczyć zdradę partnera, bo przecież wszyscy mężczyźni są tacy sami, bo tacy jesteśmy bezsilni gdy chuć nas dopada. Ale serio, chyba są przypadki nie do wytłumaczenia? Nie do przełknięcia?

Nie wiem, może nie doceniam siły miłości.

Tymczasem

wertyu

 

229 thoughts on “Zdrada to nie przypadek, to wybór

      1. Zgaduję: Alaska, Islandia…gdzieś na/w Syberii, bynajmniej nie na zesłaniu 🙂

        U mnie za oknem też dzisiaj aura, jak w Mordorze…i pełno Nazguli po korytarzu nawet się kręci wrr… 😉 🙂

        Like

      2. Nigdy nie interesowała mnie pogoda w Melbourne. A dziś przeczytałam artykuł akurat…tam zima teraz zdaje się…do listopada…i taka pogoda jak u nas w październiku 😉

        Like

      3. No tak, rzeczywiście…zapomniałam, że tam teraz “zima” 🙂 Czyli jednak się mógł zasiedzieć na tej…kamapie 🙂

        Like

  1. A., a może…jakąś fotkę z tego chłodnego? miejsca, dawno nie było 🙂
    Bo tak zaglądam i czytam…i zaglądam i znowu czytam i…zastanawiam się, że może to nie wina miejsca, a tej…kanapy 😉 🙂

    Pisz…czasem trzeba czasu lodu, żeby wzniecić czas pożaru…

    Ninet Tayeb – Ocean♥

    Like

  2. jestem uczestnikiem pewnej wymiany płynów: mam kolegę, z którym spotykam się na seks, on ma żonę, która kilka razy go “prawie przyłapała”, ale która ślepo wierzy w kłamstwa. Ja swojego żonatego zdradzam z kolegą z pracy i moim przyjacielem. to dopiero jest zaplątanie

    Like

  3. Zdrada zawsze wynika z problemów w związku. I gdy jedna ze stron nie jest w stanie stawić czoła tym problemom (z różnych względów) to pojawia się zdrada. Proste, żadna w tym filozofia.

    Oczywiście to nie jest żadne wytłumaczenie, jak ktoś jest szmatą/urwiarzem to żadne tłumaczenia depresją, niezrozumieniem czy tchórzostwem przed porzuceniem nie zmienią.

    Like

    1. Poleciałeś takim skrótem myślowym, że aż nie wiem “co poeta miał na myśli” 🙂
      No oczywiście poza skierowaniem uwagi na swego bloga 😀

      Like

      1. Ale że co skrót myślowy? Czego tu nie można zrozumieć?

        Kolega z posta ma zapewne nierozwiązane problemy z żoną. Dam sobie głowę uciąć że nie układa im się w łóżku, pewnie jej nie zaspokaja i nie potrafi doprowadzić do orgazmu. Ileż można się starać? W końcu dochodzi do takiego momentu że seks się ogranicza by unikąć kolejnej porażki z partnerką. i zastępue się go skokami w bok, bo nawet jak tam się raz nie uda to można jednorazowej kochance wrzucić tekst “to przez kaca, przez siłkę, następnym razem będzie dłużej, lepiej, mocniej”

        ps. Jakiś problem z linkowaniem? Po to jest box żeby go wypełnić, przeszkadza Ci to?

        Like

      2. Niekoniecznie on akurat. Może to żona nie zna swojego ciała i nie potrafi pdoczas stosunku “dojść” a winę w jakiś posredni sposób zwala na niego? Przyczyny mogą być rózne przecież.

        A przyczyny z erekcją też może mieć. Może mu sie żona znudziła? Może ma fantazje albo taki fetysz poznawania nowych dziewczyn ciągle i konsumowania? Ja na przykład lubię trójkąty MMF i nie wyobrażam sobie być w łóżkui całe życie z jedną osobą

        Like

      3. Ok, rozumiem, choć A. ją…”wyczuł”, a jego przedstawił jako “zawodowca” dlatego nawet nie pomyślałam w tym kierunku.

        Co do reszty, “Wilku z…” City of London 😉 nie zmienia to zupełnie mojego zdania wyrażonego wcześniej na temat tych dwoje, wręcz przeciwnie. Jeszcze bardziej obstaje przy swoim, że powinni się rozstać, jak nie potrafią już rozmawiać ani o swoich potrzebach, ani o swoich fantazjach.
        Apetyt na sex i jego doświadczanie rozwija się z wiekiem wg mnie. Jeżeli wraz ze stażem związku, ta b.ważna jego część pozostanie zaniedbana, to albo para to przerobi, bo jest miłość i szacunek, i warto albo dają sobie spokój.
        Tak jak napisałeś. Związek to ciągła praca, a zdrada niszczy często wszystko, co się przez lata w nim zbudowało i potrafi zrujnować życie zdradzonej osobie.
        Im większa samoświadomość tym mniejsze ryzyko zadania bólu komukolwiek, sobie też.

        Like

      4. Matthias…a ja bym chciała, żeby każda “galerianka” wraz z pierwszą miesiączką stała się naprawdę KOBIETĄ świadomą, nie tylko z powiedzenia.
        Może wtedy pieniądze nie stałyby się dla nich w życiu najważniejsze:/

        I na koniec…wiesz, Wilk z Wall Street zawsze chciał więcej, a dostał to, na co zasłużył, cóż, chciwy traci podwójnie jak nie potrójnie. I przeważnie wtedy i to, na czym i kiedy mu najbardziej zależy.

        Like

      5. Analogia zupełnie nietrafiona, z bohaterem książki nie łączy mnie nic poza sporadycznymi imprezami z mdma. Jeśli tak bardzo chcesz mnie skrytykować, proszę bardzo ale ani nie trafilaś w czuły punkt ani nie znalazłaś powiązania ze swoją analogią dotyczącą pierwszej miesiączki, to by się raczej tyczyło księży pedofili. Skończmy w tym miejscu morlane przepychanki bo blog o seksie to nie jest miejsce na udowadnianie komuś swojej morlanej wyższości 🙂

        Like

      6. Dla mnie galerianki to gimnazjalistki i tyle.
        Studentki i ich sponsorzy, to inny temat. Po prostu jedne od drugich różnią się dla mnie bardzo.

        “…blog o seksie to nie jest miejsce na udowadnianie komuś swojej morlanej wyższości”
        Nie. Nie jest. I niczego Ci udowadniać nie zamierzałam i nie zamierzam.
        Analogia to gra skojarzeń po przejrzeniu Twojego bloga:)

        Like

      7. Oczywiście, że nie przeszkadza, spokojnie, nie denerwuj się 🙂
        A wypowiedź uważam za skrót myślowy, bo czytając dosłownie to zaprzeczyłeś sam sobie 🙂
        Pierwszy akapit – zdrada zawsze wynika z problemów w związku (czyli pomiędzy dwojgiem musi się coś spaprać).
        Drugi akapit – jak się jest szmatą/urwiarzem (cechy osobnicze) to też się zdradza.

        Czyli problemy w związku czy cechy charakteru decydują o zdradze Twoim zdaniem? Razem muszą wystąpić czy jedna wystarczy ? No ale to “zawsze” problemy w związku są przyczyną więc czy bycie szmatą ale życie w szczęśliwym związku spowoduje wystąpienie zdrady ? 🙂 ;D

        Like

      8. Jedno przecież nie wyklucza drugiego. Problemy w związku wynikają z charakterów partnerów. Jak ktoś ma wyjebane na związek i jest “szmatą/kurwiarzem” to bez problemu sobie zracjonalizuje skoki w bok zamiast pracować nad związkiem. Teraz zrozumiałe?

        Like

      9. Dla mnie ? Od samego początku, tylko niezbyt zgrabnie napisane 🙂
        Co do problemów w zwiazku to nie wynikają one wszystkie z charakteru partnerów, nawet większość wynika z przyczyn “zewnętrznych”

        Myślę, że to tylko jedna z bardzo wielu przyczyn zdrad… ale to nie o przyczynach był wpis a o usprawiedliwieniach i o tym co zdradzany łyka i dlaczego 😉

        Like

  4. “w małżeńskiej sypialni, w małżeńskim łóżku, w otrzymanej w prezencie ślubnym pościeli” i to nie była jego wina :D…ma facet poczucie humoru

    Like

  5. Żeby w łóżku był jak A., żeby miał mądrość Piotra C., żeby kochał tak jak Rafał W. “Oczami mężczyzny” i…

    KAZAKY – CRAZY LAW … 🙂

    …żeby był taki, taki…no crazy, to 98% kobiet by takiego faceta raczej nie zdradziła 😀
    No cóż, faceci też pewnie szukają…”krzyżówek” 😉

    Miłego 🙂

    Like

  6. Link:

    Maluma Besa A Fan en Pleno Conciero

    Hmm, są takie chwile w życiu każdego Fana, które będzie pamiętał i wspominał do końca życia 😉 🙂

    A., wiesz, jeżeli piszesz nową książkę, a głęboko wierzę, że tak właśnie jest, to…wiesz, chociaż tyle podaruj swoim wiernym czytelnikom, już nie musi być tak jak w powyższym linku, chociaż…no dobrze, książka wystarczy, no musi ehhh… 😉 😀 ***

    Like

  7. Każdemu mężczyźnie się nudzi seks z jedną partnerką. Jak całe życie można uprawiać seks z jedną osobą, Autor się dziwi facetowi, który ma idealną partnerkę. Phi. Majdan miał Dodę i brał co popadło w centrum. Tak samo wielu innych celebrytów. Normalny człowiek ma tak samo. Możesz mieć w domu seks bombe. Dziwke w sypialni, anale, połyki dzikie wianki a i tak chce się zobaczyć jak inna kobieta reaguje. To biologia złociutki. Dziwne, że po tylu latach w zawodzie, wciąż tego nie łapiesz. Romantykiem to można być swobodnie mając 20 lat, a potem się człowiek chyba uczy, nieprawdaż? Chyba na biologię nie chodziłeś. Ale opinie każdy ma swoją. Pozdrawiam.

    Like

  8. “…Miałeś, ukochany, serce z kamienia i o ten kamień rozbić się miałam. Miałam się okaleczyć, podnieść i zapomnieć. Czemuż mi pokrzyżowałeś plany tym swoim uporem? Czemuż mi jesteś tatuażem pod piersią, na linii serca i rozumu? Tatuażem, który za dnia chowam, a w nocy pielęgnuję. Czemuż mi jesteś pamięcią i myślą, grzechem i pokutą, tonią i brzegiem? Czemuż mi jesteś?
    Otwarta ci jestem we wszystkich myślach i we wszystkich gestach wierna ci jestem, i w intuicji, i w mądrości swojej. Podejdź i zobacz – nie mam na sobie już nic poza tobą. Naga skóra do nagiej skóry jak jedno ciało, a w ciele tym więcej strachu niż woli. Spadł kieliszek, pękło szkło.
    Ciszej, miły, ludzie patrzą. Jeśli wydać się mamy, to nie za ich sprawą.
    Widziałam, ukochany, jak poszedłeś za nią. A potem pisałeś listy do innej przyszłej kochanki. I było mi tak bardzo wstyd, że to widzę. Tak bardzo starałeś się to przede mną schować. To boli. Najmocniej, gdy zasypiamy razem. Ale tak być musi. Moja siła w twojej sile. Serce jeszcze bije i walczy, krew zastygła. Zabij ciało, duszę mi oddaj.
    Walcz ze mną. O mnie.”

    “Obrazki”
    Autor: Myślenie jest erotyczne

    Lisa Gerrard – Come Tenderness ♥♥♥

    Like

  9. Z Wikipedii…

    “Charakterystycznymi cechami państw totalitarnych są autokratyzm (w szczególności zasada wodzostwa), kontrolowanie przez aparat władzy wszystkich dziedzin życia i ingerencja w przekonania, poglądy, zachowania obywateli, a także rozbudowana propaganda (m.in. fałszująca obraz rzeczywistości) i pełna kontrola nad siłami zbrojnymi, policją i wymiarem sprawiedliwości – wykorzystywanymi jako elementy systemu terroru i represji przeciwko społeczeństwu”

    To co się dzieje… czarno to widzę…

    Like

    1. Będę w weekend w Warszawie. Niestety w tygodniu nie ma szans. Czekam na okazję w swoich okolicach.
      A prawda jest taka, że albo MY POLACY gadamy w ciepłych kapciach przed telewizorem, albo idziemy pod Sejm itp. itd. Jak nie wyjdziemy z “tych ciepłych kapci”, to nie ma sensu strzępić języka, to już nie pomoże.

      Like

      1. Jeśli będziesz na Depeche Mode…to zazdraszczam 🙂

        A jeśli chodzi o naszą sytuację w kraju… smutne,że ludzie nie chodzą na wybory… smutne ile ludzi dało się oszukać,albo wręcz przekupić…
        To nie tak,że myślę o poprzedniej władzy dobrze…bo nie! I nawet mam tezę,że bardzo przyczynili się do tego,co obecnie dzieje się… ale obecna władza wyciąga ręce po wszystko…wchodzi buciorami w nasze prywatne życie…głosząc monopol na patriotyzm,wiarę,na wszystko…

        Like

      2. Była moc, było fantastycznie! Zdarte gardło, latarka w telefonie wyczerpała baterię, a widok tych latarek ehhh…i jak dobrze czuć wszystkie mięśnie! 😀

        A przy tym wszystkie ręce do góry i palce w V…

        Depeche Mode – Where’s the Revolution

        …podobno zmienili im pokój w hotelu, bo mieli widok na manifestację, utwór z przesłaniem…świetny koncert i jeszcze to…dla A., tak jakby z 50 tyś. gardeł…piękne..nie mam już więcej słów…

        Depeche Mode – Walking in my shoes*****

        Like

  10. No dobrze, jadę sobie pociągiem, wracam pełna pozytywnej energii z koncertu i od ludzi, i skoro mój Mistrz;) milczy jak zaklęty, to ja sobie pozwolę podrzucić link. Nie zamierzałem się zaśmiać głośno, a jednak wyrwalo mi się czytając…w pociągu pełnym ludzi, to ze stylu autora 🙂
    Ale wpis nie jest do śmiechu, bo im dalej tym smutniejszy. Są kobiety, które na własne życzenie, z pełną świadomością dają się wykorzystać i wycisnąć jak cytryna przez faceta, o którym wiedzą, że to skurwiel. Nikt takiej kobiecie nie jest w stanie pomóc. Nikt. Musi osiągnąć stan, kiedy straci szacunek do samej siebie. Dziwne to dla mnie ale i tak bywa, a świat, no świat jest niestety pełen skurwieli…

    Jak trzymać kobietę na głodzie

    Piotr C. – blog

    P.S.
    A., ponieważ to też dotyczy wyborów, to myślę, że mi wybaczysz ten link, jakby nie patrzył innego blogera. Łączy Was uwielbienie do kobiet, bo kobiety można wielbić na wiele sposobów, i może przypomisz sobie o swoim blogu i kolejnym wpisie dla swoich czytelniczek, hę? 😉 Tylko nie mów, że znowu “myślałeś, miałeś i zapomniałeś – wrzucić” …ta 😀

    Like

  11. U2 Berlin New Year’s Day 2015-09-28 – U2gigs.com

    U2 BONO Brings Fan on Stage PEACE & LOVE Amsterdam Arena 7-30-2017

    Pro BONO! Publico :*

    P.s.
    Polecam obejrzeć cały koncert z Amsterdamu:)

    Like

    1. Może…a może…ktoś Go nam…no wiesz…

      2CELLOS – The Godfather Theme [OFFICIAL VIDEO] ♥

      …no oczywiście, że żartuję, bo jak nam ktoś A. “sprzątnie”, to…na pewno będzie ruda i cytata 😉 😀

      A poważniej, to może On pisze teraz jako kobieta, hm 🙂 No był ciekaw, ja też jestem ciekawa, bo przedsmak dał w Eksplozjach i jest zajeb….ty (pardon) 😉
      Też już się nie mogę Go doczekać ale…ta długa przerwa na zimę, teraz…ehh…pisać lubi, pisze wszędzie, pozostało…czekać 🙂

      Like

    1. W którym…miejscu?
      Może potrafisz czuć jak mężczyzna ale…czy potrafisz równie przekonująco to napisać, aż…w TRZECH książkach?

      Dlatego uważam, że nie. Nie jest kobietą. Nie jest, bo nie musi. Nie ta epoka.
      A. umie pisać, umie sprzedać swoje historie, za darmo prawie. Niestety. Poza tym, nie szuka ani uznania, ani pieniędzy, ani sławy jak autorka bodajże “Wichrowych wzgórz” czy George Sand itp., czy autorka Harrego Potera.

      Like

      1. P.S.
        “Dlatego uważam, że nie. Nie jest kobietą. Nie jest, bo nie musi. Nie ta epoka.”
        – dopiszę, bo widzę, że nie dokończyłam myśli, dla jasności – Nie ta epoka, żeby piszące kobiety musiały się ukrywać pod pseudonimem mężczyzny.

        🙂

        Like

    1. Doprecyzujmy tę wymianę myśli 🙂

      Może wcielać się w rolę kobiety PISZĄC – i każda A. czytelniczka i czytelnik, doskonale to bardziej czuje niż WIE, a ta czytelniczka/nik, która/y zaczyna przygodę z A. na pewno to zrozumie, jak tylko zacznie Go czytać 🙂

      Like

  12. „Niech pani spróbuje seksu. Poczuje pani motyle w brzuchu, poczuje pani rozluźnione plecy. Poczuje pani kwiat we włosach, a przez to w głowie też się może poukładać”.

    Jurek O. do pani Krystyny P.

    To piękne i bardzo prawdziwe życzenia dla każdej kobiety, a to co słysze i czytam wokół po, wywołało u mnie najpierw szczery śmiech, a teraz nawet smutek i niedowierzanie…kim i czym to społeczeństwo się stało.

    Życzę wszystkim kobietom motyli w brzuchu, rozluźnionych pleców, kwiatów we włosach itd. jako kobieta! 🙂
    I…gorącego wpisu FnT…wszystko zaczyna się w głowie więc uruchom wyobraźnię A….bo chcą nam zamydlić oczy 😉

    Depeche Mode – Soothe My Soul ♥

    Like

      1. No dobrze…spróbujmy 🙂
        To było pół żartem, pół serio. A teraz zapytam Ciebie, myślisz, że ją obraził i powinna czuć się urażona?

        Dodam tylko, że patrząc na to co się działo po wypowiedzeniu tych słów przez Jurka uraziło to wiele kobiet…oprócz adresatki. Słowo, tak to odebrałam i tego tak szczerze nie rozumiem. Analiza poszła tak daleko, że ręce mi opadły.

        Like

      2. Wypowiedź była obraźliwa I nie ma co tu dorabiać ideologii do tego. Miała dopiec.
        Adresatka powiedziała, że nie będzie tego komentować, ale to nie znaczy że nie poczuła się urażona. Czemu myślisz że nie???
        Ja tam się nie czuję urażona, bo to nie do mnie było przecież 🙂 nawet mnie to ubawiło trochę (ale tylko ze względu na osobę, która uwielbia obrażać innych), choć nie chciałabym takich życzeń dostać, zwłaszcza publicznie.

        Like

  13. Poczytałam i ośmielę się polecić, bo ten blog to nie wyssane z palca historie, głupie fotki, pisanie z nudów i inne bzdety, to blog o życiowych pomyłkach i jak sobie z nimi radzić, kiedy już nic się nie da zrobić, a wyjścia z sytuacji nie widać. Jak odzyskać wiarę i chęci do życia i się nim na nowo cieszyć 🙂

    rozwiedziona.pl

    Like

  14. “Widziałem domy o milionach okien
    A w każdym oknie czaił się ból
    Widziałem twarze, miliony twarzy
    Miliony masek do milionów ról

    Ciemny tłum kłębił się i wyciągał ręce
    Wciąż było mało i ciągle chciał więcej
    I wciąż nie starczało, ciągle było brak
    Ciągle bolało, że ciągle jest tak

    Strach nie pozwalał głośno o tym mówić
    Strach nie pozwalał kochać się i śmiać
    Strach nakazywał opuścić w dół oczy
    Strach nakazywał cały czas się bać

    Mieszkańcy miasta i przyjeżdżający
    Tacy zmęczeni i tacy cierpiący
    Przeklinający swój codzienny los
    Słyszałem także taki głos

    Jeszcze będzie przepięknie
    Jeszcze będzie normalnie
    Jeszcze będzie przepięknie aaa…

    Ciemny tłum kłębił się i wyciągał ręce
    Wciąż było mało i ciągle chciał więcej
    I wciąż nie starczało i ciągle było brak
    Ciągle bolało, że ciągle jest tak”

    Tilt – Jeszcze będzie przepięknie 😦

    Mam chyba dość…
    Ale jeszcze mimo, że dopiero jestem w połowie zaproponuje książkę. Niby nic nowego, nic nieznanego i zapewne za sprawą pisarza ale co z tego, co z tego jak czytając oczy mam szeroko otwarte…

    “Epoka hipokryzji. Seks i erotyka w przedwojennej Polsce” Kamil Janicki

    Like

  15. Kiedy sie naprawdę kocha, nie mysli się o nikim innym.

    Oczywiście z mojego, subiektywnego punktu widzenia.

    Nie umiałabym zdradzić, nigdy tego nie zrobiłam ani w wolnych związkach, ani w małżeństwie.

    Zdecydowanie …zdrada to wybór – niejednokrotnie dokonany dużo wcześniej niż sam czyn.

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s