Wyniki rozdania Lelo Hex

Przypomnieliście mi, że to już sześć lat życia bloga, tak wiem mi też trudno w to uwierzyć, jeszcze z nikim nie byłem w tak długim związku jak z Wami. Szczerze to konkurs ten pojawił się zupełnie przypadkowo w czasowych okolicach jubileuszu.

Ale jak świętować to świętować, zatem do końca tygodnia pojawi się tu jeszcze jeden konkurs, tym razem rozdawał będę książki, ale o tym niebawem, teraz miało być szybko i na temat.

Nie lubię rozwiązań rozdań, głównie dlatego że tych co zawiedzeni będzie więcej niż tych co zadowoleni. No ale wyniki ogłosić trzeba.

Osoba która dostanie większą paczkę zawierającą latexowe Lelo Hex, buzujący Domrignon, i kryształowe Waterfordy to

okib o….w.r@gmail.com

10 paczuszek Lelo Hex jadzie do:

Iga ig…………i@gmail.com

Łucja u………k@gmail.com

Anna an…e…….a@gmail.com

Magdalena m..g…..s@wp.pl

Monika n….k……a@gmail.com

Poli p……k……..0@yahoo.pl

pe.be p…..b……a@interia.pl

Justyna j…….a.l@gmail.com

lala p……..r…..9@onet.pl

MR m…..r@yahoo.com

Tymczasem

zja

0 thoughts on “Wyniki rozdania Lelo Hex

  1. łooo matko… las rąk tych dziękujących… rozumiem, że mailem obdarowują A. podziękowaniami..
    – gratki dla wybrańców 😉

    super, super… czyli kolejny konkursik.. 🙂
    poczekam, zobaczę jakich pozycji książkowych będzie dotyczył… 🙂
    Może, Adam będziesz rozdawał najnowszą swoją książkę?
    Choć mocno w to wątpię ;0

    wczoraj właśnie już kupiłam e-booka na stronie empika K. Grocholi “Przeznaczeni” nowość…
    – jeszcze nie zaczęłam czytać….

    Adam i jak Ci w tym sześcioletnim związku z Nami?

    Like

      1. bo taki typ związków- jest bardzo bezpieczny…
        😉
        bezosobowy, niepersonalny, bez zobowiązań
        taki nijaki …
        można wszystkich do jednego wora wrzucić, każdy jest taki sam bez wyjątku..
        bardzo wyjątkowy jak każdy 😉

        Like

    1. P.S. Adam… 😀 to co? konkretny toaścik za te blogowe WSPÓLNE 6-letnie “kochanie na ekranie” i w książkach!

      WypijMY ((( ZA ))) Miłość do seksu ale nie tylko, za zdrowie i za wszelkich spełnień czar 🙂 Zdrówka! ♡ Mmmmm pyszny! ♡

      Naprawdę, jesteś chojny 🙂 ta wanna pełna szamPANA to jest to!

      Aaaach no i oczywiście MOCY W DZIEŃ I W NOCY – byś mógł podążać za marzeniami… nieustająco.

      Like

  2. Gratulacje dla zwycięzców zwłaszcza dla okib.
    Ja chciałam z innej beczki troszkę. Fajny artykuł jest na Onecie. ” czym grozi życie bez seksu. Prof. Lew Starowicz odpowiada. ” zobaczcie może jakaś fajna dyskusja się wywiąże.

    Like

    1. TCB przeczytałam 😉
      słaby ten artykuł… ot taki.. krótki
      jedyne co zwróciło na moją uwagę to ostatnie zdanie Starowicza
      “seks wiąże się przecież ze strukturą naszej osobowości. Jeśli więc zagłuszamy w sobie popęd, pojawią się konsekwencje”
      Też jestem tego zdania… że seksualność jest tak naturalna, że właśnie hamowanie się przed nią, mówienie o niej, od dzieciństwa jako o czymś złym nie etycznym – może być następstwem wielu dewiacji i zaburzeń, A przecież seksualność dobrze rozumiana bez nadużyć, zgodna z własnym poziomem libido w odbiorze, to dobra płynące z naturalnej energii jaką daje nam seks… jest bonusem danym nam za darmo.

      Like

      1. jeszcze dodam….
        używany, stosowany seks w realu, w zgodzie z samym sobą, w szacunku do samego siebie.
        Ważne w wychowywaniu jest umiejętnie pokazywanie dzieciom poczucie bycia kochanym i szanowanym od podstaw z godnością. Tu jest chyba taki klucz dla zdrowia samego siebie.

        Like

      2. Katy w pracy jestem i zamiast za robote się wziaść to o seksie sobie czytam. Może dlatego ze krótki wydał się fajny. Chciałam się z wami podzielić 🙂

        Like

  3. Adasiu, czy będzie kiedyś ten konkurs, w którym główną nagrodą będzie wycieczka.? Czy to ten z książką będzie dla zainteresowanych nagrodami nieerotycznymi? 😉

    Like

      1. G.O tak trzymaj… tylko jeśli jest prawdziwa… kto ewentualnie pojechałby… hmmm jakby przekonać , że właśnie To Ty G.O powinnaś na nią pojechać? Gdy on fundator, to ostatecznie on decyduje…

        Ja dziękuję – miłe mi tu w Polsce miejsce… aż tak daleko.. chyba tylko za miłością bym pojechała, gdyby Tam w Australii mieszkał mój luby… to wtedy z oczywistych względów 😉

        Like

    1. Tak, ten konkurs będzie dla tych co erogadzetami mało zainteresowani. Co do wycieczki, to serio dać Wam palec… a gdzie chcielibyście na tą wycieczkę pojechać?

      Like

      1. tyle jest pięknych miejsc na Świecie… nie tylko Australia ma fantastyczno-zjawiskowe miejsca, a apetyt zawsze rośnie w miarę jedzenia…. 😉
        Myślę, że wiele zależy od ludzi, z którymi się przebywa, z którymi chciałoby się być w tych miejscach…
        Mnie bardzo interesuje kultura, obyczajowość ludzi, którzy tworzą oryginalną całość odbioru miejsca….
        interesuje mnie ona bardziej niż chyba to co bym zobaczyła…., bo zobaczyć teraz można wiele rzeczy oglądając choćby same zdjęcia…udostępnione na różnych stronach internetu.
        Ale uwielbiam się pochylić, mieć podziw nad zjawiskowymi rzeźbami Matki Ziemi, która swoimi rękami jak woda, powietrze, wiele tysięcy lat ewolucji kształtowania takie, a nie inne sylwetki unikatowych miejsc – jest nad czym zawiesić oko, stanąć na chwilę, powiedzieć OCH!- jakie jest to piękne….

        Like

  4. Gratuluję szczęściarom/szczęściarzom wygranej, a zwłaszcza tego szampana …

    Adamowi natomiast gratuluję tego miejsca, które jest wyjątkowe dzięki gospodarzowi i gościom.

    Oby do 100 lat 😀

    Like

  5. Ostatnią i jedyną książkę jaką tu sprezentowałeś była “Chuć” A.Depki i E.Wanat. Była zautografowana, nie napisałeś wtedy tylko czy przez oboje autorów.
    Dawno to było, to fakt.

    Ciekawi mnie wszystko tzn. czy ta książka będzie też z Twojego wydawnictwa i czy będzie autograf tego/tej autorki, czy będzie o zabarwieniu erotycznym, a może…ale nie, to chyba kompletnie nie wchodzi w grę ale może z Twoim chociaż jednym zdaniem w książce, załóżmy na zakładce…hmm.
    Dobrze, że dowiem się jeszcze w tym tygodniu, bo mam swój tytuł ale to niemożliwe, a ciekawość rośnie z dnia na dzień 🙂

    Like

      1. Swoje książki oddać? Nie, bardzo nie. Nie jestem zbieraczem, nie przywiązuję się do rzeczy, oddaję, wywalam coś nieustannie. Z jednym wyjątkiem – książek. Ja książek nawet pożyczać komuś nie lubię, wolę kupić nową i dać w prezencie niż pożyczyć moją własną. Zatem nie.

        Like

      1. Od dzisiaj, tutaj na blogu, w każdej zakładce tego awatarka będę używała, choć nic z moim adresem mailowym nie ma wspólnego.

        Jakoś tak bardziej mi odpowiada…

        Like

  6. również gratuluję zwycięzcom!!
    Hexów szkoda, ale szampana mi nie żal, że nie wygrałam. Chyba szkoda byłoby mi wypić coś, co warte jest tyle, że mogłabym mieć za to Lelo Soraya, na które ciągle nie umiem uzbierać…
    Gratuluję też Tobie Autorze tych 6 lat i życzę, żeby Ci się dalej chciało 😉

    Like

    1. … w życiu niejedna zdarzy się okazja, by celebrować otwierając takiego szampana…
      coś co miało miejsce w osobistym życiu, np.:
      Zdany egzamin.
      Zakończenie ważnego “życiowego” projektu, np. wartego rozgłos, sławę, popularność, renomę.
      Uczczenie sukcesu zawodowego, podwyżki, stanowiska…
      Urodzenie dziecka.
      Itp…

      tym bardziej, że wygrywająca osoba ma go za darmo…
      bo uśmiechnął się do tej osoby przypadek.
      Można by było go właśnie zostawić na taką wyjątkową okazję. Pewnie bym tak zrobiła.

      Ale kupić wydać z własnej kieszeni w związku z świętowaniem ważnej okoliczności i fakt nie każdego stać na taki gest…

      Mnie faktycznie szkoda byłoby kasy… za te pieniądze wołałbym spędzić relaksacyjny tydzień np. nad morzem i w ten sposób uczcić ważne osobiste wydarzenie…

      Like

  7. ADAM !!!
    Napisz proszę do Onetu w sprawie niechcianej innowacyjności tudzież wkurwiającego zamieszania z awatarami – w końcu siedzisz w loży VIPowskiej i załatwisz im trochę wejść na portal więc nie powinni Cię zbyć jak nas…
    Ja wiem, mało Cię to obchodzi, nie będziesz walczył z wiatrakami i w ogóle to Ci się nie chce i nie widzisz potrzeby ani sensu ale wykaż proszę odrobinę dobrej woli, wysiłku i dbałości o swoich czytelników. ….z okazji rocznicy Twojego związku z nami, tak bardzo przez Ciebie lubianego i satysfakcjonującego i Twego najdłuższego w życiu ever 🙂

    Namieszali już tak, że raz są “stare” a raz “nowe” na różnym sprzęcie i to nawet pracujących na tej samej przeglądarce….w pracy na kompie widzę cześć starych a cześć nowych, w domu na kompie – same nowe, na telu raz tak a raz na wznak…..niech oni chociaż konsekwentni będą!
    Nooo weź coś zrób. …. 😀

    Like

    1. Ja już pisałem do nich w tej sprawie jakiś tydzień temu, odpowiedź dostałem taką:
      Dzień dobry,
      dziękujemy za kontakt.
      Na chwilę obecną nasz Dział IT sprawdza, czy istnieje możliwość powrotu do stanu poprzedniego.
      Pozdrawiamy,

      Like

      1. Mogą pisać co chcą. Już dawno pisałam o zmianie Twojego avatara. W pasku “…Napisane przez A. J. Gabryel w Bez kategorii…” klikając na A. J. Gabryel już dawno byłeś zmieniony.
        Uważam, że odp. DOK są zwyczajnie zbywające, bo zmiany nie dość, że są nieodwracalne, to są zamierzone wg mnie. I żadna ilość próśb tego nie zmieni.
        Tak zrozumiałam tę odpowiedź z Działu IT – stało się i musicie się przyzwyczaić.

        Like

      2. A ja myślę, że jednak coś im się samo popiórkało…i to nie było zamierzone.
        Jeśli sensem wprowadzenia awatarków była identyfikacja komentatorów, ułatwienie ich identyfikacji dla innych użytkowników, uporządkowanie graficzne i wzrokowe to teraz – przez to że na różnych urządzeniach widać różne awki tej samej osoby – nie dość, że cel nie został osiągnięty to jeszcze narobił się większy bigos niż w czasach bez awatarków. …teraz jest zmyła i dezinformacja a nie uporządkowanie….
        Adam – nie daj się zbyć. …napisz jeszcze raz tylko naciśnij mocniej…..

        Like

      3. E. 🙂
        Zgoda. Tylko, że:
        1. Uporządkowanie na blogu A. przez przypisanie avatara do maila czytelnika nastąpiło 3 lata temu.

        2. Z tego co zdążyłam znaleźć w sieci Bloger sam wybiera taką formę uporządkowania. Onet mu jej nie narzuca, bo ma to w swoich możliwościach jako admin. Z tego co znalazłam na blogu A. zrobił to sam. Wspomniał o tym gdzieś w komentarzach, tyle, że dawno o tym czytałam, mogę się mylić ale chyba tak to było.

        3. Ten bałagan i dezorientacja, która teraz ma miejsce jest na 99% sprawką Onetu tylko nikt nie raczył wyjaśnić z jakiej przyczyny. I to jest najbardziej wkurzające. Bo się dzieje, ludzie piszą, a Oni zdawkowo odpowiadają.

        4. Nawet nie wiadomo czy tak jest wszędzie, czy tylko u A., bo nikt tutaj nic nie napisał na ten temat.

        5. Ale kiedyś Onet zwracał uwagę na wulgaryzmy np., a teraz już nawet tego nie robi więc wymagać aby była identyfikacja, uporządkowanie “graficzne i wzrokowe” jak to ujęłaś, to wymagania zbyt wielkie. Wszystko chyba zrzucili już na administratora/ów bloga/ów.

        Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s